wtorek, 9 maja 2017

Paczka z Wysp, Podarki od Serca Cieszą Najbardziej.

Witam, 
po raz drugi, troszkę chcę nadrobić zaległości które mam w blogowaniu oraz pochwalić jaką mam wspaniałą przyjaciółkę, którą po tej paczce uwielbiam jeszcze bardziej :)
Zapraszam na wielki podgląd paczki prosto z UK.


Znamy się już ładnych kilka lat jak nie nście ;) Przez ostatnie lata wspólne pogaduchy, kawki... aż nastal dzień, w którym dowiedziałam się, że ot tak wyjeżdżają, trochę było mi smutno, bo ciężko w dzisiejszych czasach znaleźć kogoś kto wysłucha, jest dyskretny, jak trzeba pomoże i jest dość blisko... no sami wiecie. Na dodatek nasi mężowie się lubią, w końcu od nich się zaczęło ( koledzy ze szkolnej ławy ) 
Trudno, życie pisze różne scenariusze, kto wie może i ja kiedyś wyjadę gdzieś w świat za lepszym życiem, chociażby do takiej Ameryki i będziecie mnie oglądać w Żonach Hollywood haha

Wracając do wątku, jest jedyną osobą która namiętnie czyta mojego bloga i pyta kiedy coś napisze gdy cisza, czasem coś doradzi albo ja jej. Po moich sugestiach i radach kupuje kosmetyki, za  o Jej mąż z pewnością lubi mnie mniej :P No sorry, nic na to nie poradzę w piękno trzeba inwestować. 

Dosyć gadania, już Wam pokazuję jakie cuda dostałam.
Dodam, że nie były to tylko kosmetyki... 30 kg żywej/martwej wagi czyli słodkości, ograniczę się do kosmetyków.

Jest wszystko co lubię, aromaty takie jak lubię, wszystko skrojone pode mnie.
Już pominę fakt tych słodyczy, bo zburzyły mi plan mojej diety haha
Ten podkład pod, to torba na zakupy, może teraz będę pamiętać o niej, bo mam taką ładną ze złotym napisem ;P

Szybki przegląd w mniejszych grupach.
Wszelkiego rodzaju umlicze czasu i kąpieli




Świeca ma piękny słodki aczkolwiek lekki zapach kokosa, dziś miała swoje 5 minut- cudo.

-_____________________-

Peeling mocno pomarańczowy, mocny idealny na nadchodzące lato, bo mam nadzieję że przyjdzie.
Żel aloesowy, robiłam mu test na szybko, trochę dziwnie pachnie, ciekawe co to za gagatek ;)

-________________________-


Odżywki do włosów tego nigdy za wiele, kokosowa i arganowa.  

-_______________________-


Żele Palmolive, ten w środku z irysem pachnie obłędnie. Dawno nie kupowałam myjaków tej marki.

-____________________-


Coś do makijażu, paletki cieni Revolution, matowa pomadka Revlon- no chyba czytała w moich myślach. 
-________________________-


Kubek z podstawką będzie do herbatki o piątej idealny ;) pompon do torebki, bo mój już jakiś wyliniały :D 

-_______________________-



Na koniec, coś czego nie mogło zabraknąć, czyli nowe lakiery do paznokci, w końcu nie będzie wymówki żeby coś zmalować. Biorę się za paznokciowy post już tydzień i nic mi nie wychodzi :D Chyba aura za oknem tak na mnie działa. Te neony działają pobudzająco, więc trzymajcie kciuki obym jednak coś zmalowała. 
A poniżej dwa cudaczki, piękne są na żywo, mają takie holograficzne kawałki wewnątrz... cuda!



Tak to wszystko się cudownie i obiecująco prezentuję.
Dziękuje kochana Ilonko, za tak wspaniałą paczkę, sprawiłaś mi nią ogromną radość w te szare i smutnie dni. :*

Cóż na dziś to byłoby na tyle, dziękuję za uwagę, idę umilić sobie czas w wannie. 
Do jutra :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny, za każdy komentarz, który powoduję uśmiech na mojej twarzy :)

Oświadczam , że wszystkie zdjęcia, recenzje i prace wykorzystane na tym blogu są mojego autorstwa i są moją prywatną własnością. Kopiowanie , przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów bez mojej zgody jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich .

Translate

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...