poniedziałek, 17 października 2016

Piękniejszą Być z AsianBox 3

Witajcie,
jestem, żyję, to dopiero pierwszy post w tym miesiącu... wstyd.
Zapraszam na pokaz azjanbox'a, moje odczucia i kilka fotek.
Zapraszam

Który raz to już mówię, że wracam na dobre?... nie wiem, zawsze coś wyskakuje na przeszkodzie, a plany codziennych postów, coraz bardziej odległe. 
Nic nie układa się jakbym chciała, kiedy ta zła passa odejdzie?!
Oby jak najszybciej. Dobra już nie marudzę, tylko pokazuje i opowiadam.

Jak wiecie, co jakiś czas sklep z azjatyckimi kosmetykami wypuszcza swoje pudełeczka. 
Jak odsłonę 2-gą można nazwać Holikoboxem, tak edycja numer 3 jest bardzo udana, przynajmniej dla mnie, jest HolikaHolika ale także Lioele.

Czekałam na te cudeńka dłużej niż wszyscy, bo o mnie zapomniano! 
Ale jak to? O jednej z większych boxomaniaczek, zapomniano? 
Zdarza się... Miał być prezent imieninowy, cóż nie wyszło.

To tyle nieprzyjemności...
Przejdźmy do tego co cieszy.

Przyjemna grafika, a to za sprawą utalentowanej Oli z bloga
dzięki niej mam piękny avatar :P

Szkoda tylko, że pudełko nie jest bardziej eleganckie, bo taka grafika na to w pełni zasługuję. 
Nic, wieczko zostawię, może je sobie sama gdzieś wkomponuję ;)

Swoje pudełeczko, nabyłam w przedsprzedaży, kupując przysłowiowego "kota w worku" za 99,99, teraz ten box kosztuję 129,95- nadal jest to bardzo dobra cena.
Jeśli ktoś z Was jest ciekawy, kupimy go TUTAJ KLIK

Wewnątrz znalazło się dużo pielęgnacji, co bardzo mi odpowiada.


Pięć pełnowymiarowych kosmetyków, to strzał w dziesiątkę!
W tym największym czarnym pudełku mamy ślimaki <3, nie żywe,a kosmetyki z ich śluzem, tym produktem zostałam rozkochana.
Więc to takie 4w1...

W skład zestawu wchodzą:
maseczka w płachcie, krem 18 ml, emulsja 30 ml oraz toner 30 ml. Pamiętam miałam próbki tych produktów i bardzo lubiłam, a te jak na mini opakowania są dość spore i znając już ich wydajność, wiem że spokojnie wystarczą na miesiąc regularnego stosowania.
Uwielbiam produkty, które zawierają śluz ślimaka, mąż się ze mnie śmieje, że kiedyś w końcu odpełznę :D :P Jego niedoczekanie haha
Nic tylko pięknieć z takim zestawem.

Cena takiego mini setu to 59,95
Gdyby ktoś chciał sam mini zestaw, kupimy go TUTAJ KLIK 

Kolejnymi kosmetykami są:


Wysoko skoncentrowane, nawilżające serum i jego urocze opakowanie, tu kłania się marka LIOELE. Miałam próbkę, fajny produkt i to jaki duży, wystarczy na bardzo długo. 
Cena tego eliksiru młodości to : 54,95, kupimy go TUTAJ KLIK

Jako kolorówka, wykręcany korektor w kredce. Kremowy, delikatny, dobrze kryję, jestem na tak. Mam w swoich zapasach może 4 tego typu produkty, ten wyróżnia się bardzo. Już go polubiłam. 




Każdy kto chce poczuć się chwilę pandą, wkłada maskę. Znam i lubię, czeka na recenzję ;) Cena 17,95

Całonocna maseczka do twarzy w postaci lekkiego żelu. Nie miałam jeszcze okazji jej wypróbować, kończy się zielona od skin, to ją napocznę ;) 
Cena 49,95.


Jest to najlepsze pudełko azjatyckie z trzech edycji, które się ukazały :)
Jestem bardzo zadowolona i dopieszczona kosmetycznie. 
Serdecznie polecam!

Zapraszam również na fanpage MyAsia na faceboku :)




Miłego Dnia!








23 komentarze:

  1. Hahaha no ja myślałam ze w nagrodę za czekanie to doloza Ci żywe w gratisie ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie fajne to pudełko :) Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawartość super, nie wiedziałam o tym pudełeczku ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawi mnie ta maska pandy :D Musi być urocza

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja to już jakaś cofnięta, nawet nie słyszałam o tych pudełkach. Zawartość baaardzo ciekawa, a avatar mega!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawilżające serum i maskę bym chciała :) Fajne pudełeczko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zawartość ;-) Ciekawe jak się sprawdzą w użyciu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, nie słyszałam jeszcze o takich azjatyckich boxach!

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę przyznać, że nie przepadam za takimi pudełeczkami, to jednak te jest kuszące.:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie im wyszło pudełko, jedynie też żałuje, że zapakowane w zwykły karton :P.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo podoba mi się zawartość tego pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużo fajnych rzeczy, chociaż na kosmetyki ze śluzem ślimaka nie wiem czy bym się skusiła

    OdpowiedzUsuń
  13. W sumie podoba mi się wszystko :) Tylko te chusteczki lekko mnie brzydzą :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też jestem zachwycona tym pudełkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Się naczekałaś :D Cieszę się, że grafika się podoba :* a zawartość jak dla mnie jest mega :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Grafika w wykonaniu Oli jest genialna a zawartość pudełka też fajna:)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, za każdy komentarz, który powoduję uśmiech na mojej twarzy :)

Oświadczam , że wszystkie zdjęcia, recenzje i prace wykorzystane na tym blogu są mojego autorstwa i są moją prywatną własnością. Kopiowanie , przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów bez mojej zgody jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich .

Translate

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...