piątek, 13 marca 2015

Pudełko ShinyBox marzec 2015 GIRL ON FIRE

HELLO, dziś obiecany OpenBox pudełka, oj zaskoczyło i to bardzo.
Zapraszam do oglądania i komentowania.






Piątego 13go przyniósł mi pudełko do samych drzwi. Jak to gdzieś przeczytałam, nie ważne że pechowy 13, ważne że piątek, tego się trzymię. 

W marcowym pudełku zobaczymy 6 kosmetyków, w tym 5 pełnowymiarowych.
Co miesiąc na fanpage Shiny są podpowiedzi, wiedziałam, że będzie kredka, glinka... coś do stylizacji włosów. Miało to być gorące pudełko dla gorących dziewczyn, jest chłodno. Liczyłam na fajną kolorówkę, dużo czerwieni i "fajera", a jak dla mnie jest kubeł wody na głowę :D




Znów mydło, nie lubię dostawać mydła... niby to gratis, jednak zawsze mydło. 
I ta cena jakaś zawyżona 6 złotych? hm... u mnie kostka Dove, kosztuję około 3,50?! Mam imieniny w weekend, podać dalej? Chyba nie, nie wypada, nawet teściowej mydła podarować :D Wiem, wredna jestem. 

Ciekawią mnie skarpetki do stóp- chciałam wypróbować to teraz mam okazję, biała glinka oraz olejek są trafione. Krem do stylizacji włosów chyba dostanie brat, ja ostatnio moich włosów nie stylizuję, sama natura :D
 Kredki do oczu lubię, ich nigdy za wiele, a czarna to już w ogóle musi być, najlepiej z 10 :D 




Tak czekałam  i się doczekałam, pudełko proste, energetyczne i z pazurem. Bez udziwnień takie najlepsze. 

Co sądzicie o tym pudełku, udane dla Was?
Czy średnio? 
Jak dla mnie najlepsze, nadal listopadowe.

Pozdrawiam i miłego wieczoru.

8 komentarzy:

  1. Pudełeczko faktycznie bez pazura,akurat siedzę w skarpetkach złuszczajacych,tylko z innej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 2 produkty z tej paczki chętnie bym przetestowała ;) Mydło hmm mogli sobie darować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo średnie pudełko a temat przewodni w ogóle nie ma z nim związku, ech...

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej to tutaj podoba mi się samo pudełko, bo zawartość jak dla mnie słaba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zainteresował mnie ten avocado oil, nigdy się z takim nie spotkałam, do czego on jest?
    Obserwuję i zapraszam do mnie: http://wielkiebycmoze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja to w ogóle pojęcia nie mam, o jakie pudełka chodzi :D Ale kredki do oczu czarne lubię, używam i szukam ideału ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestes pierwsza co sie rozczarowala pudelkiem. Faktycznie nazwa przywodzi na mysl zupelnie inna zawartosc...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, za każdy komentarz, który powoduję uśmiech na mojej twarzy :)

Oświadczam , że wszystkie zdjęcia, recenzje i prace wykorzystane na tym blogu są mojego autorstwa i są moją prywatną własnością. Kopiowanie , przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów bez mojej zgody jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich .

Translate

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...