środa, 11 lutego 2015

PasteLove, manicure walentynkowy II

Witam Was serdecznie, dziś mam coś idealnego do scenerii za oknem. Wiosenny lekki manicure na dodatek walentynkowy i nie czerwony. Można, można.



Wczoraj zaszalałam, dziś spokojniej, pewnie nie jedna z Was powie że przesłodziłam. 
Ja bardzo lubię gdy dużo dzieję się na pazurkach, zawsze kombinowałam, a zwykły french  to dla mnie za mało, za nudno.



Stworzyć typowo walentynkowy manicure nie trudno-  czerwony, różowy kolor i malujemy serduszka, całusy, zakochanych, ptaszki, cuda wianki... tak widzi to ponad 90% z nas. 
Stworzyć mani w innym kolorze, to już wyzwanie. Gdy zobaczyłam post u jednej z nas, od razu pomyślałam, to coś dla mnie. Zainspirowała mnie do tego Ewelaina, która ogłosiła u siebie mini rozdanie. Trzeba stworzyć stylizację odpowiednią dla dnia zakochanych, bez użycia czerwieni i różu.
Tutaj macie banerek, może i Wy coś zmalujecie.  
(klikajcie w obrazek, on przekierowuje prosto do zabawy)



Myślałam nad czernią i water marble... skończyło się na pastelach, w sumie efekt nie jest zły.





Co myślicie? Nie za bardzo cukierkowo? ;)


lakiery które użyłam do zdobienia TO:
 miętka GR RICH COLOR 44, żółty COLOR EXPERT 44, brzoskwinka HEAN 178, lawendowy MySecret 207 oraz błękitny WIBO AMAZING 3.




Nie zapominajcie, że jutro tłusty czwartek... będą pączki. 


Miłego Dnia!


25 komentarzy:

  1. jak dla mnie świetny, i kolory super:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super :)
    Cieszę się, że wzięłaś udział w konkursie :)
    Pozdrawiam :*
    ewelaina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. This is so cute!

    Check out my new post Here!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. W życiu nie wyszłoby mi tak ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak wiosennie u Ciebie na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny i oryginalny pomysł na walentynkowe pazury :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja bym chciała tak umieć malować...Moje paznokcie to porażka. Dziś rano je pomalowałam (akurat mam wolne bo młoda chora) a teraz jest 19 i lakier płatami sam mi poodchodził z paznokci. Masakra jakaś :-(

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawie :) Piękne, żywe kolory

    OdpowiedzUsuń
  9. Kropeczkowe pazurki zawsze mnie zachwycają :]

    OdpowiedzUsuń
  10. beautiful work ! cute ! i love it !

    OdpowiedzUsuń
  11. Najlepsze kombo: tłusty czwartek, piątek trzynastego i walentynki :D fajnie, że zdobienie nie jest w czerwieni i różu, jakaś odmiana musi być ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajne kolorki wybralas, takie zywe!
    Swietne zdobienie! Ja tez chcialam cos krzykliwego, ale zostalam bez pazurkow, wiec na pazurkach mam nudne kolory, ktorych nie lubie ;(

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny optymistyczny miksik :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne i urocze! Podziwiam! Pewnie dużo przy tym pracy :)
    Pozdrawiam i zapraszam również do mnie: www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzięki Wam, za miłe komentarze i cieszy mnie że się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
  16. cudowne paznokcie :)
    świetny post, widać, że wkładasz duzo pracy w swojego bloga :)
    zapraszam do mnie, jeśli spodoba Ci się mój blog zaobserwuj, na pewno się odwdzięczę ;)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeslodkie:-)tęczowe kolory,takie jak lubię. Pozdrawiam. Ps z chęcią dolaczylam.do grona twoich obserwatorów ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, za każdy komentarz, który powoduję uśmiech na mojej twarzy :)

Oświadczam , że wszystkie zdjęcia, recenzje i prace wykorzystane na tym blogu są mojego autorstwa i są moją prywatną własnością. Kopiowanie , przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów bez mojej zgody jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich .

Translate

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...