piątek, 23 maja 2014

Złoto od Lirene

Mamy piątek, dla wielu upragniony początek weekendu, dla mnie dzień jak zawsze... Bez szału do tego humor padł.

   Słońce za oknem nie jedną osobę nastraja na kąpiele słoneczne, ja mogę sobie jedynie pomarzyć.
Każdy chcę wyglądać pięknie, jedni czynią to z umiarem inni nie umieją i palą się na skwarek.
 Pamiętam miałam w swoim życiorysie epizod, gdy wróciłam do kraju i byłam spalona....  
"Jesteś spalona, mówię Ci" - jak śpiewa groteskowo jeden z polskich kabaretów. Inny wokalista mówi, że:
 " Dziewczyny lubią brąz" weź w tym wszystkim znajdź złoty środek. Młoda dziewczyna szybko może się pogubić w tym wszystkim, robiąc sobie tym samym krzywdę. Jednak ja jestem już stara i jeszcze głupsza... (jakoś z wiekiem mądrości nie przybywa-już niedługo mam urodziny, kolejne...)
 Pokażę Wam fajny balsam, który mam z pudełka- GlossyBox.

Balsam Magia Złota na Skórze GOLDEN CHARM - LIRENE


Poręczna tuba, pojemności 75ml. Pospolite odkręcanie i aplikowanie, wystarczy nacisnąć i galaretkowata maź sama wypływa pod naciskiem. Ani gęsta, ani za rzadka- w sam raz. 
Bardzo dobrze się rozsmarowuję, szybko wchłania i magicznie pachnie.Dość wydajny, nie wielka ilość pozwala na zadowalający efekt
Zapach dość intensywny, nie mogę skojarzyć do jakich perfum podobne, wiem że coś o takim zapachu miałam dość dawno temu, tym samym przywołuję miłe wspomnienia i uśmiech na twarzy.



Najważniejsze, że dzięki drobinką złota- pięknie rozświetla skórę, w promieniach słońca cudnie się świeci. 
Skóra jest nawilżona i wygładzona, czuć to po wchłonięciu żelu. 
Drobinki długo utrzymują się na skórze, maź nie brudzi ubrań- co jest istotne.





Jak dla mnie boomba, opalać się za bardzo nie mogę to chociaż rozbłysnę :)
Produkt łatwo dostępny, znajdziemy go w prawie każdej drogerii.
Cena około 16 złotych.

Nie ma co za dużo Was zanudzać, bo pewnie każdy ma plany, wiec krótko na dziś.




Lubicie czy może przeciwnie?
Jaki jest Wasz stosunek to takich cudeniek? 


Tak z innej beczki, przeglądając katalog Oriflame, znalazłam nowość, kolejna marka wydała lakiery żelowe...aaahhh i tak kuszą. 
Chyba do porównania zamówię i zobaczę jak to wygląda. Na allegro kilka innych marek można znaleźć z takimi lakierami-bankructwo pewne :D 

Już nie długo kolejny post pazurkowy, mam pomysł :)

Miłego weekendu życzę Wam wszystkim.

 


8 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam takiego balsamu ale bardzo mi się podoba. Muszę się skusić :).

    OdpowiedzUsuń
  2. intersujący produkt, muszę go ogarnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam jeden balsam z Oriflame właśnie z takimi złotymi drobinkami ;) opalać też się nie mogę , bo mam uczulenie :( więc się balsamuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. moja mama go lubi, mega dużo drobinek + intensywny zapach

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi sie, wypróbuje :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. nie używam takich rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię kosmetyki dające taki efekt :-)
    Moim ulubieńcem w tej kategorii jest olejek rozświetlający Nuxe :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, za każdy komentarz, który powoduję uśmiech na mojej twarzy :)

Oświadczam , że wszystkie zdjęcia, recenzje i prace wykorzystane na tym blogu są mojego autorstwa i są moją prywatną własnością. Kopiowanie , przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów bez mojej zgody jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich .

Translate

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...