środa, 21 maja 2014

Oko na ostro... turquoise burst

Witam wszystkich w środowe popołudnie, pogoda dopisuję- nareszcie. Można powiedzieć, że nawet za gorąco... tak źle, a tak jeszcze gorzej. ;)

Dzisiaj post o moim makijażu, ten kto mnie zna wie, że lubię mocne oko. Tak już mam, na co dzień czy od święta. Ostatnio zakupiłam kredkę do oczy z nowej serii Avon. Pomyśli nie jeden, że mam jakąś manię na te kosmetyki, nie- po prostu gdy zamawiam, biorę coś i dla siebie, w mojej kosmetyczce gości większość kosmetyków tej właśnie marki. Wyjątkowo post nie paznokciowy, brakło mi zmywacza :P

Nowa seria to 6 neonowych kolorów, idealnych na lato. Miałam okazję porównać dwa kolory mój Turquoise Brust oraz niebieski Aqua Shock, ten drugi jest również ciekawy i piękny. Mój ma cięższą wersję, mocny, ciemniejszy zielony. Początkowo zadowolona nie byłam, gdy pomalowałam powiekę zmieniłam zdanie. Na dodatek jest trwały, po całym ciężkim dniu kreska wyglądała jak świeżo malowana, za to wielki plus.








Dodam,że mistrzem fotografii nie jestem, obróbki tym bardziej, z czasem jednak myślę, że będzie coraz lepiej, wybaczcie. Staram się jak mogę, a mogę nie wiele.


Zestaw jaki użyłam do makijażu.
Fajnym specyfikiem jest krem BB 25+, wolę go niż tradycyjny podkład. Szybko i bezproblemowo się go aplikuję, zakrywa większe "dziwactwa", matuje i nawilża skórę. Tylko pozostawia te większe piegi na widoku, cóż w moim stanie są czymś normalnym ;/ 
Cienie do rozjaśnienia i dodania błysku oka oraz przyciemnienia z NYC, są średnie, uniwersalne kolory, trochę skamieniały, mam je z prezentu mikołajkowego.
Nudziakowa szminka Avon, a jak inaczej oraz tusz SuperShock.
Gwóźdź całej stylizacji Neonowa Konturówka do oczu, kolor Turquoise Burst.

 




To cała ja, teraz czas pokazać kredkę, bo jeszcze wpadnę w samozachwyt lub coś podobnego hihi

Neonowa konturówka do oczu 

TURQUOISE BURST


Wykręcana konturówka, w czarnym pudełeczku tekturowym. Zawartość produkty 0,28 g.
 Dość miękka, łatwo się aplikuję, jedno pociągniecie i mamy na powiece, gdy powtórzymy kilka razy kolor jest intensywniejszy, w zależności co kto lubi. 
Co do koloru... turkus to to nie jest, bardziej coś pomiędzy zielenią a niebieskim w ciemnym wydaniu. Ostatecznie kolor wyjściowy mi się podoba. 
Długo utrzymuję się na powiece bez poprawek, nie rozmazuję się i nie spływa to duży plus.

A Wy jaki kolor preferujecie? Standardowa czarna kreska, czy czasem uciekacie w kolor? 

I najważniejsze jak oceniacie moje "oko"? 
Pozdrawiam 
  

 

15 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej konturówki ale podoba mi się :). Osobiście wolę jednak czarne albo brązowe kreski :D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czarne również lubię, jednak ostatnio szaleję kolorem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No mała co za oko ;P podoba mi się kolor ale czy by mi pasował? Hmmm wątpię mam bardzo ograniczoną gamę kolorów... Niestety. Kredke przetestuje mam nadzieję już nie bawem muszę tylko odebrać ją z pewnego puchatkowego lasu :* a komentarz wcale nie taki anonimowy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale nie anonimowy, wiem ktoś TY :D -dla nie wtajemniczonych to moja Przyjaciółka.
      Zapraszam, bo tęsknie za Wami! (nocleg zagwarantowany, jak zawsze)
      :*

      Usuń
  5. Pasuje Ci ten kolorek. Ciekawa ta kredka i widziałam w katalogu gamę kolorów tej serii kredek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :), tak jest kilka nowych i są to bardzo wiosenne barwy :)

      Usuń
  6. Ja mam problem z rysowaniem kresek, więc nie wiem czy by mi to tak fajnie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) moje pierwsze kreski to były "dziwne" tak delikatnie mówiąc :D

      Usuń
  7. Ja zawsze używam czarnych kredek, ale w sumie na lato taki kolorek też by się fajnie sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu lat, trzeba zaszaleć kolorem ;)
      Polecam eksperymenty.

      Usuń
  8. super kolorek pasuje ci
    i bardzo fajny blog będę tutaj zaglądała
    pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo mi się podoba ta kredka, ma taki żywy kolor:) ja podczas Rossmannowej promocji kupiłam parę fajnych kredek, ale z Avonu również sobie chwalę:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, za każdy komentarz, który powoduję uśmiech na mojej twarzy :)

Oświadczam , że wszystkie zdjęcia, recenzje i prace wykorzystane na tym blogu są mojego autorstwa i są moją prywatną własnością. Kopiowanie , przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów bez mojej zgody jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich .

Translate

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...